W świecie biznesu zdarzają się sytuacje, które na pierwszy rzut oka wydają się wyjątkowo korzystne. Jednym z takich przypadków może być transakcja, w której to dostawca (lub firma działająca w jego imieniu) proponuje ci sprzedaż dostarczonych towarów określonemu nabywcy, wskazanemu przez niego. Na czym polega wyjątkowość tego rozwiązania? Otóż, nabywca opłaca towary z góry – zanim ty uregulujesz swoje zobowiązanie wobec dostawcy.
Z jednej strony, taka transakcja może wydawać się niezwykle korzystna. Nie ponosisz bowiem ryzyka finansowego – sprzedajesz towar bez angażowania własnych środków, ponieważ pieniądze otrzymane od nabywcy przekazujesz na pokrycie kosztów zakupu od dostawcy. Oprócz tego, odpada potrzeba poszukiwania klientów, ponieważ dostawca od razu wskazuje, komu masz sprzedać towar. Wszystko wydaje się idealne – sprzedajesz, zarabiasz, a ryzyko jest minimalne. Brzmi jak marzenie każdego przedsiębiorcy, prawda?
Czy to zbyt piękne, by było prawdziwe?
Jak to często bywa w biznesie, rozwiązania, które wydają się zbyt idealne, mogą wiązać się z pewnymi ukrytymi zagrożeniami. Choć taki model transakcji faktycznie eliminuje ryzyko finansowe po twojej stronie, może także stwarzać ryzyko uczestnictwa w oszustwach podatkowych. Dlaczego?
Po pierwsze, fakt, że nie musisz angażować własnych środków, a towar „przechodzi przez twoje ręce”, może być wykorzystywany przez nieuczciwych kontrahentów do ukrycia prawdziwego przepływu pieniędzy lub uniknięcia opodatkowania. W niektórych przypadkach taki scenariusz może oznaczać, że uczestniczysz w tzw. karuzeli VAT – oszustwie podatkowym, w którym towary są przemieszczane między różnymi krajami lub firmami w celu uzyskania zwrotu VAT z fikcyjnych transakcji.
Na co warto zwrócić uwagę?
Jednym z sygnałów ostrzegawczych w tego typu transakcjach może być stosowanie natychmiastowych przelewów do rozliczeń za towar. Choć szybkie płatności same w sobie nie są niczym podejrzanym, to w kontekście tego rodzaju transakcji mogą wskazywać na próbę manipulowania przepływem pieniędzy w celu ominięcia kontroli podatkowej.
Dodatkowo, warto dokładnie analizować wiarygodność kontrahentów, z którymi współpracujesz. Czy są to firmy o ugruntowanej pozycji na rynku? Czy transakcje mają sens ekonomiczny? Zbyt szybka realizacja dużych zamówień i brak potrzeby angażowania własnych środków mogą być pokusą, ale warto zawsze pamiętać o zachowaniu ostrożności.
Jak się zabezpieczyć?
Jeśli natrafisz na tego typu ofertę, oto kilka kroków, które warto podjąć, aby zminimalizować ryzyko:
- Jednolity Plik Kontrolny (JPK).
- Mechanizm Podzielonej Płatności.
- Dochowanie należytej staranności i dowód czynności sprawdzających (Raport RIF od BT24).
Podsumowanie
Choć transakcje, które eliminują ryzyko finansowe, mogą wydawać się kuszące, zawsze warto zachować czujność. Rynek pełen jest różnorodnych rozwiązań biznesowych, a niektóre z nich mogą wiązać się z ukrytymi zagrożeniami. Warto więc dokładnie analizować każdą transakcję, aby uniknąć nieświadomego uczestnictwa w oszustwach podatkowych czy innych nielegalnych działaniach. Pamiętaj – przezorność w biznesie to klucz do długoterminowego sukcesu.